Muzeum Regionalne Ziemi Limanowskiej

Jarmark św. Marii Magdaleny

29 styczeń 2021
Vive Le Carnaval! czyli nalewka farmaceutów

 

Nastał czas, kiedy bardziej niż kiedykolwiek należy dbać o zdrowie, tym bardziej więc cieszy fakt, że pilnie niegdyś strzeżone receptury na ziołowe mikstury zdrowotne, zachowały się i można dziś z nich korzystać. Dlatego też, aby przetrwać w zdrowiu i dobrym nastroju resztę zimowych dni, muzealnicy zapraszają do wypróbowania przepisu na nalewkę ziołową, zapisaną w manuale aptecznym rodziny Zubrzyckich i Bączkowskich. Przepis ten odnalazł dr  n. farm. Maciej Bilek, badacz dziejów aptek i aptekarzy w Polsce, autor książek, m.in. Apteki i Aptekarze Południowej Małopolski , Inspektorzy farmaceutyczni województwa krakowskiego (2011), Dzieje aptek w powiecie nowosądeckim do 1951 roku (2010) oraz artykułów, m.in. do czasopisma “Aptekarz Polski. Pismo Naczelnej Izby Aptekarskiej”.
W jednym z nich pt. “Aptekarskie nalewki…” umieścił skład i sposób wykonania tego, jak pisze, delikatnego i wytwornego likieru ziołowego:

 

Fructus Foeniculi 0,5

Radix Angelicae

Fructus Coriandri

Rhizoma Zingiberis aa 1,0

Folium Menthae piperritae 2,0

Spiritus 500ml

Sirupus simplekx 200

Aqua destilata ad 1000

 

Czyli: owoc kopru włoskiego, korzeń arcydzięgla, owoc kolendry, imbir lekarski, liść mięty pieprzowej, alkohol etylowy, syrop prosty, woda destylowana; skrót aa oznacza – po równych częściach. Syrop prosty o składzie: sacharoza 64,0; woda 36,0, wykonamy następująco: sacharozę rozpuścić w wodzie, doprowadzić do wrzenia. Gorący syrop przecedzić przez gęstą tkaninę, uzupełnić wrzącą wodą do przepisanęj ilości (ponieważ w czasie gotowania część wody wyparuje).

 

“Wymienione surowce ziołowe zalewamy podaną ilością czystego etanolu po czym odstawiamy na tydzień do ciemnego miejsca, codziennie kilkukrotnie wstrząsając. Po tygodniu macerat należy starannie przesączyć przez bibułkę filtracyjną, aby nalewka miała piękny, złocisto zielony, opalizujący kolor. Do przesączu dodaje się 200 gramów syropu prostego (w zależności od upodobań ilość ta może być większa lub mniejsza),  uzupełnia wodą destylowaną do 1000 gramów. Należy także zaznaczyć, że kłącze imbiru musi być świeże i bardzo drobno pokrojone”.

 

Wyborna, a zarazem tajemnicza nalewka swoim opalizującym zielonym kolorem zdobiła zapewne niejeden stół, zwłaszcza jako trunek w okresie karnawału, gdy po udanej zabawie goście mieli wracać do swoich domów poprzez mroźną noc spowijającą miasto.


 

Tekst i zdjęcia: Lidia Marek-Jurkowska